Marysia


Brawura i brak rozwagi kierującego
. Tak głównie opisywano ten wypadek w ogólnopolskich mediach

Do tego tragicznego wypadku doszło 7 listopada 2014 roku w miejscowości Horodyszcze. Dziewczynka w chwili wypadku schodziła już z przejścia dla pieszych. Kierujący znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Hamował na odcinku aż 50 metrów!
Niestety obrażenia Marysi okazały się bardzo poważne. Rozległy krwiak wewnątrzczaszkowy, 14 krwiaków na mózgu i złamanie kości udowej, a to tylko nieliczne z nich. Niestety ośmiolatka przestała mówić i cierpi na niedowład lewej strony ciała.